Debata: Efektywność energetyczna - wyjaśnienie sposobu głosowania
Mimo, że Komisja zważywszy skutki rynkowe słusznie wreszcie postawiła na efektywność energetyczną, to raport rozminął się z tym tematem. Potrzebne są obiektywne wskaźniki pomiaru efektywności zarówno w skali mikro, jak i makroekonomicznej, tj. rzeczywistej efektywności brutto krajów członkowskich.

Ta ostatnia winna być mierzona dynamiką narastania, jako różnica zużycia energii pierwotnej na jednostkę PKB per capita danego kraju z roku na rok, dzielonej przez wyjściowe zużycie na jednostkę PKB per capita, razy 100 w procentach.

Polityka energetyczna zdefiniowana po przyjęciu słusznego celu politycznego 3x20 w 2007 roku przez państwa członkowskie została zniekształcona przez Pakiet Klimatyczno-Energetyczny. Wprowadza on bowiem nieuczciwą konkurencję, dyskryminującą kraje, których miks energetyczny charakteryzuje się przewagą węgla jako źródła energii pierwotnej. Pakiet to odejście od realiów ekonomicznych: kraje członkowskie są obligowane do jednoczesnej realizacji różnych celów. Brakuje optymalnego, wieloetapowego, korzystnego ekonomicznie dochodzenia do celu 3x20. Będzie to skutkować większym marnotrawstwem energii pierwotnej oraz większą emisją CO2 od tej realnie możliwej wówczas, gdyby nie tylko kształtowanie miksu energetycznego, ale i cel polityczny powierzyć do realizacji państwom członkowskim. Jest to jednak kwestia zaufania, którego kryzys aktualnie obserwujemy. Zważywszy powyższe nie poparłem raportu.
Dziękuję.


Tekst wystąpienia na posiedzeniu plenarnym w dniu 11 września 2012, zaprotokółowanego jako wyjaśnienie sposobu głosowania