Najnowsze Publikacje

Debata: Efektywność energetyczna - wyjaśnienie sposobu głosowania
Mimo, że Komisja zważywszy skutki rynkowe słusznie wreszcie postawiła na efektywność energetyczną, to raport rozminął się z tym tematem. Potrzebne są obi...
Czytaj Więcej ...
Debata: Efektywność energetyczna
Jak wynika ze sprawozdania, ograniczenia zużycia energii narzucone odgórnie determinują efektywność. To oczywisty błąd. Efektywne użytkowanie ener...
Czytaj Więcej ...
Sesja plenarna - Debata: Normalizacja europejska
Normatywne wymagania dotyczące produktów, usług oraz procesów służą ujednolicaniu produkcji, a więc efektowi skali, a także po...
Czytaj Więcej ...
Wyjaśnienie sposobu głosowania: Umowa między UE a Rosją w sprawie handlu częściami i podzespołami...
UE jest dużym eksporterem do Rosji elementów samochodowych na kwotę rzędu 9 miliardów dolarów. Inwestorzy otwierając w Rosji zakłady ...
Czytaj Więcej ...
Sesja plenarna - Debata: Umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrobionymi między UE
Porozumienie ACTA podejmuje trzy ważne kwestie: 1. prawa handlowego do korzystania ze znaku towarowego; 2. praw internaut&oacut...
Czytaj Więcej ...

Dodaj do ulubionych

 
 
 

Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks
Martin Schulz nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego
Niemiecki socjaldemokrata Martin Schulz został nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Wysunięty na stanowisko przewodniczącego PE przez drugą co do wielkości grupę parlamentarną - Grupę Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim - Martin Schulz został wybrany w pierwszej turze i uzyskał w tajnym głosowaniu 387 z 670 oddanych głosów.

poniżej treść jego wystąpienia:

Szanowni Państwo, drogie Koleżanki i Koledzy!

Dziękuję Państwu za ten wspaniały wynik.
Do tej pory byłem dla większości z Państwa przewodniczącym jednej z grup politycznych w tej Izbie. Ogromne zaufanie, jakim jednak dziś mnie Państwo obdarzają, jest dla mnie zaszczytem. Dołożę wszelkich starań, by nie zawieść Państwa zaufania i nadać naszemu Parlamentowi mocny głos!
Chciałbym sprawować funkcję przewodniczącego Parlamentu w taki sposób, by ci, którzy dziś mnie wybrali, mogli z przekonaniem bronić swojej decyzji, a ci, którzy mnie nie wybrali, zostali pozytywnie zaskoczeni.
Będę przewodniczącym wszystkich posłów i będę bronił Państwa praw!

Do Pana, Panie Przewodniczący, kieruję słowa podziękowania. Był Pan pierwszym przewodniczącym instytucji Unii Europejskiej, który wywodzi się z ruchów wolnościowych Europy Wschodniej, symbolizując tym samym triumf demokracji!

Obejmuję ten urząd w dniu dzisiejszym z pokorą. Europa przeżywa burzliwy okres. Dla wielu ludzi w Europie nadeszły trudne czasy. Moi rodzice należeli jeszcze do pokolenia, które zwykło mówić: „Naszym dzieciom powinno kiedyś żyć się lepiej niż nam“. I żyje nam się lepiej! Jednak nie mamy już pewności, że naszym dzieciom będzie żyło się kiedyś równie dobrze jak nam. Wskutek kryzysu gospodarczego w wielu krajach pogłębiło się zjawisko ubóstwa, a bezrobocie osiągnęło dramatyczne rozmiary, zwłaszcza wśród młodych ludzi. To oni protestują na europejskich ulicach przeciwko systemowi gospodarczemu, w którym niewielu czerpie zyski, a za straty musi płacić ogół społeczeństwa. Protestują przeciwko systemowi stwarzającemu wrażenie, że anonimowe agencje ratingowe z Nowego Jorku mają większą władzę niż demokratycznie wybrane rządy i parlamenty. Ten kryzys zaufania do polityki i instytucji politycznych podważa również wiarę w projekt integracji europejskiej. Wielu ludzi z podejrzliwością obserwuje naszą pracę. Nie wiedzą, czy to wszystko, co się tu odbywa, jest na pewno słuszne. Musimy zdawać sobie sprawę, że Europejczyków interesują nie tyle debaty instytucjonalne, co przyszłość ich dzieci, miejsca pracy i emerytury. Przepełnia ich troska o sprawiedliwość społeczną. Chodzi im o zdrową żywność i czyste środowisko, a my chcemy się lepiej wsłuchiwać w te głosy!
Jesteśmy bowiem w miejscu, w którym reprezentowane są interesy ludzi. To tutaj zasiadają przedstawiciele europejskiego społeczeństwa. Dlatego pragnę powiedzieć, że obywatele, którzy obdarzyli nas zaufaniem w bezpośrednich wyborach, oczekują, że będziemy bronić ich interesów. Wiem i jestem z tego dumny, że wszyscy koledzy na tej sali uważają się za rzeczników obywateli. Wszystkim Państwu za to dziękuję.

Po raz pierwszy od momentu powstania Unii Europejskiej możliwy wydaje się jej rozpad. Od miesięcy jeden szczyt kryzysowy Unii goni następny. Decyzje, które dotyczą nas wszystkich, są podejmowane przez szefów rządów za zamkniętymi drzwiami. To dla mnie powrót do sposobu uprawiania polityki europejskiej, który, jak się wydawało, już dawno przeszedł do historii. Przypomina to czasy kongresu wiedeńskiego w XIX wieku. Wtedy dewizą była stanowcza obrona interesów narodowych bez demokratycznej kontroli.

Natomiast powojenna Europa opiera się na trzeźwym osądzie, że nasze interesy są nierozerwalnie związane z interesami naszych sąsiadów, oraz na przekonaniu, że Unia Europejska nie jest grą o sumie zerowej, w której ktoś musi przegrać, żeby ktoś inny mógł wygrać. Jest dokładnie odwrotnie: albo wszyscy przegramy, albo wszyscy wygramy. Podstawową regułą jest tu metoda wspólnotowa. Nie jest to termin techniczny, lecz dusza Unii Europejskiej!
Co to konkretnie oznacza? Rozwiązywanie konfliktów przez dialog i konsensus. Solidarność i demokrację zamiast prawa silniejszego. Równowaga interesów między małymi i dużymi państwami, między Północą a Południem, Wschodem a Zachodem oraz stawianie dobrobytu ogółu ponad partykularne interesy.
Ów projekt wspólnotowy, który przez dziesięciolecia był równie oczywisty, co skuteczny, narażono na szwank.
Na przestrzeni dwóch ostatnich lat zmieniło się nie tylko postrzeganie problemów, ale także sposób ich rozwiązywania. Przez ciągłe zwoływanie szczytów i zbyt częste spotkania szefów rządów w nadziei, że rozwiążą one wszystkie problemy, Parlament Europejski – jedyny bezpośrednio wybierany organ wspólnotowy – jest w znacznej mierze wykluczony z procesów decyzyjnych. W gruncie rzeczy oznacza to również degradację parlamentów narodowych do roli wykonawców poleceń. Mogą już tylko przyklaskiwać ustaleniom rządowym podejmowanym w zaciszu brukselskich gabinetów.
W odczuciu obywateli owoce takiej polityki, która nie posiada dostatecznej legitymacji parlamentarnej, są dyktatem z Brukseli. Cenę za to płaci cała Unia Europejska. Stanowi to podatny grunt dla antyeuropejskich resentymentów.
Parlament Europejski nie będzie się temu bezczynnie przyglądał!
Jeżeli ktoś twierdzi, że można pogłębić integrację europejską kosztem parlamentaryzmu, temu tu i teraz wypowiadam walkę!
Pierwszym sprawdzianem jest międzypaństwowa umowa o nowej unii fiskalnej. W trakcie negocjacji przedstawiciele Parlamentu początkowo stali na przegranej pozycji, żądając połączenia dyscypliny budżetowej z zapewnieniem wzrostu i zatrudnienia. Ale właśnie takiej rozsądnej rekompensaty oczekują nasi obywatele! Również z tego powodu musimy być obecni na szczytach europejskich!
Europa jest wspólnotą wartości. Od państw kandydujących wymagamy ścisłego przestrzegania kryteriów kopenhaskich. Wysoka Izba musi dążyć do tego, aby również w państwach członkowskich rzeczą oczywistą było poszanowanie i stosowanie zasad demokracji, a także praw podstawowych i prawa do wolności. Kto nie przestrzega wartości naszej karty praw podstawowych, musi się liczyć z naszym sprzeciwem. Jest to nasz wspólny obowiązek jako Parlamentu.

Moim zadaniem jako przewodniczącego Parlamentu, jako przewodniczącego jednej z trzech najważniejszych instytucji Unii Europejskiej, jest przeciwstawienie się owej utrzymującej się tendencji do rozwiązywania wszelkich problemów podczas spotkań na szczycie oraz renacjonalizacji. Pragnę przyczynić się do tego, aby Parlament jako ostoja demokracji i miejsce spornych debat na temat kierunku rozwoju polityki w Unii Europejskiej był bardziej dostrzegalny, a jego głos – lepiej słyszalny. Musimy nadać naszym słowom większej wagi.

W sposób szczególny będzie chodziło o to, aby prowadzić negocjacje z Radą z pozycji równego partnera bez względu na to, czy ich tematem jest perspektywa finansowa, reforma polityki rolnej, rybołówstwa czy też polityki regionalnej, walka ze zmianami klimatu, regulacje dotyczące rynków finansowych, wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne czy też polityka handlowa.
Od dwóch lat obowiązuje traktat lizboński, którego możliwości jako posłowie w dużej mierze jeszcze nie wykorzystaliśmy. Naszym wspólnym celem musi być korzystanie z naszych rzeczywistych uprawnień, w razie konieczności również w sytuacjach konfliktowych. Aby poprawić widoczność Parlamentu, niezbędne jest także krytyczne spojrzenie na porozumienia zawierane w pierwszym czytaniu.

Wszystko to może funkcjonować tylko wówczas, jeżeli będziemy dbać o porządek również w naszej instytucji. Z pomocą administracji zadbam o to, aby organy parlamentarne i wszyscy posłowie mogli korzystać z warunków ramowych niezbędnych do optymalnego wypełniania naszych zadań ustawodawczych.


Nie będę wygodnym przewodniczącym. Jako przewodniczący w razie konieczności nie będę unikał sporów, aby zapewnić szacunek władzy wykonawczej dla Parlamentu lub gdy zagrożone będą interesy obywateli. Będę przewodniczącym reprezentującym silną pozycję posłów angażujących się na rzecz spraw swoich obywateli! Jako przewodniczący dołożę wszelkich starań, aby odzyskać utracone zaufanie zwykłych obywateli do procesu integracji europejskiej oraz ponownie rozbudzić entuzjazm dla Europy!

Szanowne Panie Posłanki, szanowni Panowie Posłowie!

Wielu ludzi ryzykowało życiem, zbyt wielu oddało swoje życie, aby wywalczyć prawa parlamentarne i parlamentaryzm.
Pierwszy wybrany w wolnych wyborach przewodniczący zgromadzenia konstytucyjnego w Tunezji Mustafa Ben Jaffa wraz ze swoimi kolegami, którzy zbierają właśnie pierwsze doświadczenia parlamentarne, kieruje wzrok ku parlamentom w Europie, spoglądając również na Parlament Europejski. W Libii, gdzie despota prowadził wojnę przeciwko własnemu narodowi, Unia Europejska jako pierwsza otworzyła ambasadę, będąc tym samym źródłem nadziei dla ludzi znajdujących się w trudnym położeniu. Podczas uroczystości przyznania Nagrody im. Sacharowa wzruszyliśmy się na widok odważnej młodej blogerki i bohaterskiego przeciwnika reżimu Kaddafiego, którzy odkryli przed nami swoją fascynację europejskimi wartościami. Na Bliskim Wschodzie wciąż nam wszystkim zadaje się pytanie, w jaki sposób w Europie udało się z wrogów uczynić przyjaciół i jak doprowadziliśmy do zjednoczenia Europy mimo różnic narodowych, religijnych i światopoglądowych. Im dalej od Europy, tym lepiej się o niej mówi.

Dołóżmy wspólnie starań, aby ten entuzjazm dla europejskiego dzieła zjednoczenia znów powrócił do Europy!
Europa to fascynująca idea. Idea, która zrodziła się jako odpowiedź drugiej połowy XX wieku na pierwszą połowę XX wieku. A jak wyglądała pierwsza połowa XX wieku? Nienawiść, polityka mocarstwowa, nagonka przeciwko innym, pogarda dla człowieka, okopy pierwszej wojny światowej i stalinowskie gułagi. Komory gazowe Auschwitz jako punkt krytyczny historii cywilizacji. W drugiej połowie XX wieku dzięki integracji europejskiej i wspólnym instytucjom Europa mogła się cieszyć najdłuższym okresem dobrobytu i pokoju w swojej historii. W roku 1989 opadła żelazna kurtyna. Niemcy ponownie się zjednoczyły. W roku 2004 i 2007 byłe państwa Układu Warszawskiego przystąpiły do Unii Europejskiej, przywracając w ten sposób jedność kulturalną i polityczną temu od czterdziestu lat sztucznie podzielonemu kontynentowi. Cóż za udane przedsięwzięcie! Dlaczego przestaliśmy być z niego dumni? Dlaczego pozwalamy, aby niepochlebnie wyrażano się o tym jedynym w swoim rodzaju osiągnięciu historycznym?

Szanowni Państwo!
Mój dziadek walczył podczas pierwszej wojny światowej. Dwadzieścia lat później mój ojciec poszedł na wojnę, przez którą zbrodniczy reżim hitlerowski wzniecił pożogę na całym świecie. Ja sam dorastałem w mieście położonym u zbiegu granic trzech państw, gdzie ludzie musieli czekać na granicy w długich kolejkach, kiedy chcieli odwiedzić swoich sąsiadów w Belgii i w Holandii.

Przeżyliśmy wojnę i pokonaliśmy głód. Otworzyliśmy granice. Potępiliśmy rasizm i ksenofobię. Żyjemy dziś w wolnej i otwartej Europie. Żyjemy w Europie, która może być dumna ze swojej różnorodności kulturowej.

Przygotujmy tę Europę na XXI wiek. Tak aby również dla młodego pokolenia stała się ona ponownie obietnicą silnej gospodarczo, sprawiedliwej społecznie, wolnej i demokratycznej europejskiej ojczyzny.

Dziękuję Państwu za uwagę.
 

 

Praca w PE

17 września 2012   1. Spotkanie przygotowawcze komisji ITRE Spotkanie w całości poświę...
poniedziałek, 10 września 2012            ...
10 września 2012   1. Posiedzenie Grupy S&D (patrz agenda posiedzeń Grupy)   ...

Biuletyn PE

Wyniki unijnego szczytu pod lupą Problemy gospodarcze Europy znajdą się ponownie na pierwszym miej...
Bruksela, 07/06/2012   Pełna wersja Biuletyn   Porządek obrad Relacja z ses...
Bruksela, 16/05/2012     Briefing przed sesją BXL: w poniedziałki 11.00-11.30, Bru...

Komunikaty PE

Strasburg, 13/09/2012. Fotografie, filmy, poematy, które są chronione przez prawa autorskie, ...
Strasburg, 13/09/2012. Projektowane zasady nadzoru bankowego muszą być precyzyjne i zapewniać odpowi...
Strasburg, 13/09/2012. Sytuacja pod względem przestrzegania praw człowieka w Rosji dramatycznie się...
Strasburg, 12/09/2012. W czasie debaty po wystąpieniu Jose Manuela Barroso posłowie do Parlamentu E...
Odwiedza nas 1 gość